piątek, 10 listopada 2017

Sobota na Targach Książki w Krakowie


  Sobota jak to zwykle na Targach Książki w Krakowie była zabiegana. Dzień targowy rozpoczęliśmy od spotkanie z Ericem Emmanuelem Schmittem, na którym podpisaliśmy dwie książki (a przynieśliśmy ich 17 - kto nie ryzykuje ten nie ma ;)). Gdy wyciągnęliśmy te wszystkie książki pan Schmitt zrobił wielkie wow. Bez pamiątkowego zdjęcia nie mogło się obyć:


  Nasze kolejne kroki skierowaliśmy w kierunku Wydawnictwa Filia, gdzie swoje książki podpisywała Gabriela Gargaś, a my wśród stojących w kolejce spotkaliśmy Joannę Wolf - (z bloga Nienaczytana), która wygrała książkę w jednym z naszych konkursów:

 

   Po tym spotkaniu poszliśmy przywitać się z rodziną Sekielskich, a Tomasz uzupełnił naszą książkę "Smak suszy" o przecudną dedykację:


  Kolejnym punktem programu było spotkanie z Izabellą Frączyk, która podpisywała swoje książki na stoisku Wydawnictwa Prószyński:

 

   Nieco później poszliśmy na małe zakupy dla naszych znajomych. Jedną z zakupionych pozycji był tomik poezji autorstwa Janusza A. Zajdla i skorzystaliśmy z okazji i zrobiliśmy zdjęcie ze statuetką Nagrody literackiej Fandomu polskiego im. Janusza A. Zajdla:


  Następnie spotkaliśmy się z Lucyną Olejniczak oraz jej wnuczką:


  Około południa trafiliśmy na stoisko Wydawnictwa Alegoria, na którym swoje książki podpisywała pani Anna Paszkiewicz (jedna z autorek książek, na których mam patronat):


  Nie mogło nas zabraknąć także u Ałbeny Grabowskiej, która na stoisku Wydawnictwa Zwierciadło podpisywała swoje książki, a nam podpisała "Tam, gdzie urodził się Orfeusz"


  Nieopodal swoje książki podpisywała pani Agata Czykierda-Grabowska i właśnie tam udaliśmy się w kolejnych krokach. Oczywiście nie mogło odbyć się bez pamiątkowego zdjęcia:


  O 13.00 swoje spotkanie z czytelnikami rozpoczęła pani Małgorzata Gutowska-Adamczyk. Nas rzecz jasna nie mogło tam zabraknąć. A na pamiątkę spotkania mamy to zdjęcie:


   O tej samej porze na stosiku Wydawnictwa Prozami swoje książki podpisywał Grzegorz Kozera, ale na miejscu był także Piotr Adamczyk, więc dzięki temu mamy dedykacje, autografy i to świetne zdjęcie:


  Na miejscu spotkaliśmy także Magdalenę Kulus z koleżanką (w sumie dość często spotykaliśmy się w targowych alejkach).

  Kolejne nasze kroki skierowane były w kierunku Wydawnictwa Tyniec, gdzie swoją książkę podpisywała Ewa Landowska z Barbarą Bodziony. Oczywiście na Pięknej Literze pojawiły się piękne literki:


  W tym samym czasie swoje książki podpisywała Agnieszka Lingas-Łoniewska. Także tam nas nie mogło zabraknąć i nie mogło odbyć się bez pamiątkowej fotografii:


  Kolejnym punktem programu było stoisko Wydawnictwa Rebis, gdzie książki podpisywała Hanna Cygler. Przy okazji spotkaliśmy pana Marcina Wrońskiego oraz Sylwię Winnik (z bloga Czas na Książki):

 
 

   Później zaskoczyliśmy Jakuba Małeckiego przychodząc do niego z książką "Poza napisanym", a po wpisie w książce przyszedł czas na zdjęcia (normalne i z głupią miną). Super człowiek:

 

   Około 14 swoje spotkanie miał pan Jacek Komuda, do którego poszliśmy z zakupionym w poprzednim roku "Hubalem":

   Poszliśmy się także spotkać z Agnieszką Krawczyk, która miała swoje spotkanie na stoisku Wydawnictwa Filia:


  Potem przeszliśmy na drugą halę, gdzie swoje spotkanie miała Dorota Gąsiorowska. Mieliśmy okazję poznać się na żywo po raz pierwszy:


  Spotkaliśmy się oczywiście z Jakubem Ćwiekiem (z którym później zrobiliśmy sobie fotkę):


  Kolejnym punktem programu było spotkanie z Edytą Świętek, gdzie było mnóstwo znajomych: pisarzy, blogerów oraz fotograf, który zrobił nam to śliczne zdjęcie (Pozdrowienia dla Bogusia):


  Kolejne spotkanie to z spotkanie z Natalią Sońską na stoisku Wydawnictwa Czwarta Strona:

 Następnie skierowaliśmy się na stoisko Wydawnictwa Świat Książki, gdzie swoje spotkanie miał pan Krzysztof Beśka, jednak my spotkaliśmy się z Dawidem Kornagą, a przy okazji mieliśmy okazję poznać szanowną małżonkę Dawida - Joannę, która zrobiła to zdjęcie:

  Później poszliśmy na dwa spotkania z osobami znanymi z mediów, a mianowicie z panem Piotrem Gąsowskim oraz z Jurkiem Owsiakiem:

 
 Po spotkaniu z tymi przemiłymi panami przyszedł czas na spotkanie z naszym "krajanem" a mianowicie z panem Jackiem Dukajem, pochodzącym z Tarnowa:


  Później nasze kroki skierowaliśmy na stoisko Grupy Wydawniczej Foksal, gdzie swoje książki podpisywały Marta Kisiel-Małecka oraz pani Martyna Raduchowska. Dla fanów Marty Kisiel oraz "Dożywocia" czekały spodziewane i niespodziewane niespodzianki. Spodziewane to kisiel z dodatkiem Szaławiwy a niespodziewane to Krakers:

 
 

   Z panią Martyną oczywiście było pamiątkowe zdjęcie:


  Po tych spotkaniach ruszyliśmy dalej, wracając na stoisko Wydawnictwa Replika, na którym swoje książki podpisywała Joanna Sykat:


  Po spotkaniu z Asią poszliśmy na stoisko Domu Wydawniczego Rebis, gdzie swoje książki podpisywała pani Carla Montero. Nie mogliśmy nie skorzystać z okazji zrobienia sobie pamiątkowego zdjęcia:


  Kolejnym punktem programu było spotkanie z panią Romą Ligocką, która podpisała nam swoją najnowszą książkę "Radość życia", co widać na zdjęciu:


  Nie mogło nas także zabraknąć na stoisku Wydawnictwa Novae Res, gdzie odbywało się spotkanie z Madzią Knedler (spotkaną także dzień wcześniej):

   Następnie odwiedziliśmy Remigiusza Mroza, który tym razem podpisywał swoje książki tylko w sobotę, jednakże trwało to pięć godzin. Na pamiątkę mamy to zdjęcie:


  Później znów znaleźliśmy się na stoisku Czwartej Strony, gdzie swoje spotkanie miała Karolina Wilczyńska:


  Później robiąc obchód targowy, gdy punktów programu już prawie nie było, spotkaliśmy ponownie Kubę Ćwieka:


  Ostatnie dwa punkty programu to spotkanie z panem Januszem Wiśniewskim na stoisku Wydawnictwa Od deski do deski:


  Oraz z panami Tkaczykiem i Skawińskim:


  Jeszcze na sam koniec udało nam się złapać Jarka Czechowicza, który oficjalne spotkanie miał mieć w niedzielę. Wykorzystując fakt, że odwiedził stoisko Wydawnictwa Od deski do deski a my mieliśmy książkę przy sobie to czemu nie skorzystać z okazji na autograf i zdjęcie:


  A na koniec pozostaje nam najważniejsze sobotnie zdjęcie a mianowicie z kochaną Anią Sekielską:

  To by było na tyle jeśli chodzi o sobotę, już niedługo ostatni dzień targowy i sprawozdanie z niego.

8 komentarzy:

  1. Świetna relacja, wspaniała pamiątka.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te targi to super wydarzenie. Schmitt to naprawdę świetny człowiek, nieustannie się uśmiechał. :D
    Też byłam w sobotę, więc niedługo relacja i u mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sposób zaprzeczyć, iż mimo tych gigantycznych tłumów targi w Krakowie mają swój niesamowity klimat i urok :). E.E. Schmitt bardzo pozytywny człowiek to prawda :).

      Usuń
  3. Wspaniała relacja, dziękuję że zabrałaś nas wirtualnie na targi. Bardzo dużo stoisk udało się Wam odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo proszę :), cieszę się, że chociaż tak mogłam podzielić się swoją obecnością tam z tymi, którzy z różnych przyczyn nie mieli możliwości dotrzeć na targi :). Bardzo mi miło, że relacja się podoba ;).

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń